<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kobITa</title>
	<atom:link href="http://kobita.it/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kobita.it</link>
	<description>kobieta w męskich objęciach IT</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2009 17:15:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Obcasami w męskim IF-ie</title>
		<link>http://kobita.it/?p=55</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=55#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2009 17:15:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[bug]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[Pewnego razu spacerowałam w obcasach po kodzie kolegi. Miła wycieczka krajoznawcza. Jakiś WHILE po lewej, kawałek dalej rościągał się FOR na horyzoncie. Zapatrzona w kwitnące wokół zmienne potknełam się IF-a. if ($a=$b){ } Stoję tak w butach w cudzym IF-ie i zastanawiam się: Co jest nie tak? Kolejne rozdroże, kolejna życiowa decyzja, a serce bije [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnego razu spacerowałam w obcasach po kodzie kolegi.</p>
<p>Miła wycieczka krajoznawcza. Jakiś WHILE po lewej, kawałek dalej rościągał się FOR na horyzoncie. Zapatrzona w kwitnące wokół zmienne potknełam się IF-a.</p>
<p><strong>if ($a=$b){ }</strong></p>
<p>Stoję tak w butach w cudzym IF-ie i zastanawiam się: Co jest nie tak? Kolejne rozdroże, kolejna życiowa decyzja, a serce bije na &#8222;czy&#8221;. Robię w myślach szybkie podsumowanie.Zbieram plusy po jednej, minusy po drugiej stronie&#8230; ale do czego to $a przyrównam?</p>
<p>&#8230;</p>
<p>Mogę odsapnąć, znalazłam błąd. Dopisuje pospiesznie kolejne =</p>
<p><strong>if ($a==$b){ }</strong></p>
<p>i mknę dale po życiu.</p>
<p>Mijają tygodnie, a ja zaczynam tęsknić. Tęsknie za niespełnionym nigdy warunkiem w IF&#8217;ie.</p>
<p>Wreszcie rozumiem!</p>
<p>BUG był mężczyzną. Ci zawsze lubią sobie skracać drogę.</p>
<p>Po co rzucać przynętę</p>
<p><strong>$łóżko=$kwiaty</strong></p>
<p>po czym odczekać chociażby linię i sprawdzić czy ofiara jest już gotowa?</p>
<p><strong>if ($łóżko) { }</strong></p>
<p>kiedy w jednym kroku można zrobić obie te rzeczy</p>
<p><strong>if ($łóżko=$kwiaty){ }</strong></p>
<p>Typowa męska konstrukcja.</p>
<p>Szybka, sprawna, ale czytelność kodu znacznie mniejsza. W dodatku więle kobiet uważa, że to błąd.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=55</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozważania nad liczbą mnogą</title>
		<link>http://kobita.it/?p=51</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=51#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 19:48:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozważania nad]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[sql]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=51</guid>
		<description><![CDATA[Mówią &#8222;my&#8221;, jakby odmiana w liczbie pojedynczej nie stanowiła wystarczającego problemu. Związani poprzez INNER JOIN nie mogą mówić inaczej. Pozbawieni odrębności już zawsze występują w parach. zrobiMY, kochaMY, lubiMY to&#8230; Gdy zniknie jeden z INNER-ów razem z nim ginie drugi pogrążony w rozpaczy. Marzę o &#8222;my&#8221;&#8230; o prawdziwym LEFT OUTER JOIN TY ON TY.Dlon=JA.Dlon W [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mówią &#8222;my&#8221;, jakby odmiana w liczbie pojedynczej nie stanowiła wystarczającego problemu.</p>
<p>Związani poprzez INNER JOIN nie mogą mówić inaczej. Pozbawieni odrębności już zawsze występują w parach.</p>
<p>zrobiMY, kochaMY, lubiMY to&#8230;</p>
<p>Gdy zniknie jeden z INNER-ów razem z nim ginie drugi pogrążony w rozpaczy.</p>
<p>Marzę o &#8222;my&#8221;&#8230;<br />
o prawdziwym</p>
<p>LEFT OUTER JOIN <strong>TY</strong> ON TY.Dlon=JA.Dlon</p>
<p>W wyniku tego zapytania moje pojedyncze <strong>JA</strong> zawsze zostanie zwrócone. Zazwyczaj obok będzie równie atrakcyjne <strong>TY</strong>.</p>
<p>Gdy pewnego zapytania nie znajdę Twojej dłoni, przejdę dalej, do</p>
<p>LEFT OUTER JOIN <strong>ON</strong></p>
<p>Za pierwszym razem dostanę syntax error, ale wystarczy, że nazwę go misiaczkiem &#8211; zadziała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=51</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problem Y2K</title>
		<link>http://kobita.it/?p=47</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=47#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2009 21:26:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność]]></category>
		<category><![CDATA[Y2K]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[czyli krótka historia o odpowiedzialności. Programiści każdej epoki popełniają dokładnie ten sam błąd. Nikt nie zakłada, że to co pisze będzie trwać wiecznie. Niewielu zakłada, że wytworzone przez nich oprogramowanie przetrwa lat dziesięć i wreszcie zbyt wielu zakłada, że pisane przez nich &#8222;tymczasowe&#8221; procedury i kolejne łaty, zostaną poprawione przy najbliżej okazji. Zakrztusiliśmy się już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>czyli krótka historia o odpowiedzialności.</p>
<p>Programiści każdej epoki popełniają dokładnie ten sam błąd. Nikt nie zakłada, że to co pisze będzie trwać wiecznie. Niewielu zakłada, że wytworzone przez nich oprogramowanie przetrwa lat dziesięć i wreszcie zbyt wielu zakłada, że pisane przez nich &#8222;tymczasowe&#8221; procedury i kolejne łaty, zostaną poprawione przy najbliżej okazji.</p>
<p>Zakrztusiliśmy się już tym myśleniem w roku 00, ale nadal sądzimy, że nasze procedury zostaną zastąpione. Tymczasem powstające w pośpiechu korporacyjne systemy informatyczne nabierają onieśmielającej złożoności. Nabierają nowych cech i funkcjonalności, a nasze procedury zostają raczej wbudowane niż zastąpione. W raz z upływem czasu kolejni programiści dopisują kod i łatają stare błędy. Nikt już nie wie jak właściwe działają te systemy, a w niektóre fragmenty kodu zapuszczamy się z niebezpodstawnym strachem. Dopisanie prostych funkcji to już nie kilka linijek kodu, ale nikt nawet nie waży się pomyśleć o zastąpieniu systemu innym.</p>
<p>Gdy następnym razem do oprogramowania wprowadzisz kolejną łatę, wyobraź sobie, że jesteś programistą w roku 1990. Pamiętaj&#8230; rok 2000 na pewno nastąpi!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=47</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tęsknię za SQL-em</title>
		<link>http://kobita.it/?p=40</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=40#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 19:57:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sql]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[Tęsknię, tęsknię za SQL-em&#8230; Za wychodzącymi pospiesznie SELECT-ami spod moich rąk, wybierającymi najważniejsze dane ze świata. Za pojawiającym się tu i ówdzie COUNT-em zliczającym bicia mojego serca. Za GROUP BY-em zahaczającym o moje paznokcie by wreszcie pogrupować moje myśli. Za ORDER BY-em krzyczącym głośno &#8222;Ordnung muß sein!&#8221;. Za LEFT JOIN-em przypominającym jak ważny jest ON. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tęsknię, tęsknię za SQL-em&#8230;</p>
<p>Za wychodzącymi pospiesznie SELECT-ami spod moich rąk, wybierającymi najważniejsze dane ze świata.<br />
Za pojawiającym się tu i ówdzie COUNT-em zliczającym bicia mojego serca.<br />
Za GROUP BY-em zahaczającym o moje paznokcie by wreszcie pogrupować moje myśli.<br />
Za ORDER BY-em krzyczącym głośno &#8222;Ordnung muß sein!&#8221;.<br />
Za LEFT JOIN-em przypominającym jak ważny jest ON.<br />
Za MAX-em, MIN-em i SUM-em chodzącymi tylko z grupami<br />
i wreszcie za WHERE-em dyktującym warunki tej gry.</p>
<p>Czasem śni mi się EXPLAIN, który wyrokował czy dobrze układam to życie w całość, a wraz z nim INDEX-y ześlizgujące się po moich ramionach i uderzające brutalnie o klawiaturę.</p>
<p>Tylko gdzie się podział UPDATE, który miał poprawiać życie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=40</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozważania nad regularnością</title>
		<link>http://kobita.it/?p=22</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=22#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 21:54:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozważania nad]]></category>
		<category><![CDATA[regularność]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Siedzę nad kartką papieru z piórem w lekko drżącej dłoni (czytaj: wielokrotnie nacisnęłam backspace zanim napisałam to zdanie)&#8230; zastanawiając się czy umieścić dzisiaj wpis. Chciałabym aby mój blog był regularny, ale paradoksalnie umieszczenie dzisiaj kolejnego wpisu sprawi, że taki nie będzie. Regularny według słownika języka polskiego to: 1. «powtarzający się w ściśle określonych lub jednakowych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Siedzę nad kartką papieru z piórem w lekko drżącej dłoni (czytaj: wielokrotnie nacisnęłam backspace zanim napisałam to zdanie)&#8230; zastanawiając się czy umieścić dzisiaj wpis.</p>
<p>Chciałabym aby mój blog był regularny, ale paradoksalnie umieszczenie dzisiaj kolejnego wpisu sprawi, że taki nie będzie.</p>
<p>Regularny według słownika języka polskiego to:</p>
<div><strong>1. </strong>«powtarzający się w ściśle określonych lub jednakowych odstępach czasu»</div>
<div><strong>2. </strong>«mający kształty podobne do figur geometrycznych lub proporcjonalny, symetryczny»</div>
<div><strong>3. </strong>«wykonywany lub odbywający się według ustalonego planu»</div>
<div><strong>4. </strong>«zgodny z jakimiś regułami»</div>
<div><strong>5. </strong>«normalny, typowy»</div>
<p>Szczególną uwagę przykuwa tutaj punkt pierwszy, mówiący o jednakowych odstępach czasu. Dopóki tego wpisu nie było, mogłam śmiało twierdzić, że odstęp ten wynosi tyle ile interwał czasowy pomiędzy dwoma pierwszymi wpisami.</p>
<p>Zastanawiam się jednak nad zaczepieniem o słowa &#8222;ściśle określone odstępy czasu&#8221;, zakładając, że to ja jestem osobą ściśle określającą tak naprawdę do mnie należy decyzja czy ten blog jest regularnym czy nie.</p>
<p>Język polski dosyć luźno traktuje kwestię regularności.<br />
<em>Jak bardzo odmienił się mój świat po  tych rozważaniach? </em></p>
<div>Już wiem, że:</div>
<div>
<ul>
<li>regularnie chodzę na basen;</li>
<li>regularnie czytam książki;</li>
<li>regularnie gotuję;</li>
<li>regularnie chodzę na angielski;</li>
<li>regularnie ćwiczę;</li>
<li>regularnie &#8230;..</li>
</ul>
</div>
<div>Pozostaje tylko pytanie &#8230;</div>
<div><em>Czy matematyka nie zweryfikuje mojego jakże regularnego życia?</em></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=22</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szufladki&#8230; odsłona druga</title>
		<link>http://kobita.it/?p=8</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=8#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2009 22:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[biuro]]></category>
		<category><![CDATA[szufladki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Czasu minęło wiele, ale zmieniło się tak niewiele&#8230; Kilka tygodni temu zmieniłam pracę. Już pierwszego dnia zauważyłam, że czegoś mi brakuje. Czegoś niezbędnego w mojej egzystencji biurowej&#8230;szufladek. Na moim biurku leżały książki, specyfikacje, notatki i wszystkie krzyczały w jednej tonacji &#8222;Znajdź nam miejsce!&#8221;. Poruszona dogłębnie tym wołaniem i ja czułam się zaniepokojona i niepoukładana. Dzisiaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasu minęło wiele, ale zmieniło się tak niewiele&#8230;</p>
<p>Kilka tygodni temu zmieniłam pracę. Już pierwszego dnia zauważyłam, że czegoś mi brakuje. Czegoś niezbędnego w mojej egzystencji biurowej&#8230;szufladek.</p>
<p>Na moim biurku leżały książki, specyfikacje, notatki i wszystkie krzyczały w jednej tonacji &#8222;Znajdź nam miejsce!&#8221;. Poruszona dogłębnie tym wołaniem i ja czułam się zaniepokojona i niepoukładana.</p>
<p>Dzisiaj po raz pierwszy odczułam, że to jest moje miejsce. Mam wreszcie upragnione szufladki!  Zabrałam je mężczyźnie który dzisiaj przyszedł do pracy. Powiedziałam mu, że ich nie potrzebuje, a on mi uwierzył.  <em>Jakże nie wierzyć kobiecie?</em></p>
<p>Teraz już moje notatki, książki, dokumentacje i &#8230; myśli będa poukładane. Przestałyśmy być tutaj tymczasowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=8</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szufladki&#8230;</title>
		<link>http://kobita.it/?p=7</link>
		<comments>http://kobita.it/?p=7#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jun 2007 22:25:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kobITa</dc:creator>
				<category><![CDATA[biuro]]></category>
		<category><![CDATA[szufladki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://saharka.wordpress.com/2007/06/26/7/</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy ładnie nazywają to reorganizacją miejsca pracy&#8230; Dzisiaj ukochani koledzy z biura przenieśli moje rzeczy do innego pokoju, niestety biurko pozostało w starym miejscu z mężczyzną, który z pewnością go nie doceni. W ten oto sposób zostałam pozbawiona jednej z najważniejszych rzeczy w biurze&#8230; szuflad. Mężczyźni i kobiety różnią się czymś więcej niż długością obręczy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niektórzy ładnie nazywają to reorganizacją miejsca pracy&#8230;</p>
<p>Dzisiaj ukochani koledzy z biura przenieśli moje rzeczy do innego pokoju, niestety biurko pozostało w starym miejscu z mężczyzną, który z pewnością go nie doceni. W ten oto sposób zostałam pozbawiona jednej z najważniejszych rzeczy w biurze&#8230; szuflad.</p>
<p>Mężczyźni i kobiety różnią się czymś więcej niż długością obręczy barkowej.  Na każdym kroku widać między nami różnice. Któremu prawdziwemu mężczyźnie są potrzebne szufladki w biurku?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobita.it/?feed=rss2&amp;p=7</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

